Wysłany: 2009-09-14, 18:55 Wspomnienia z wieczoru kawalerskiego
Wieczór kawalerski to nie zapomniane przeżycie, jako, że z mojego wieczoru mało co kto pamięta to uznaliśmy go za jak najbardziej udany. A co się działo u Was?
Mój maż z ostatniego wieczoru kawalerskiego wrócił całkowicie poobijany ;/ Wyglądał masakrycznie, jacyś goście ich dorwali, tym samym nie ma najlepszych wspomnień z kawalerskiego ;/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum