Każdy
mieszkaniec miasta czy też wsi jest przyporządkowany to jednej z
parafii. O ile w przypadku małych miejscowości, w których
jest
tylko jeden kościół, oczywistym jest, że się właśnie do
niego
przynależy, o tyle przyporządkowanie w mieście nie zawsze bywa
racjonalne...
Być
może jest to nieco wyimaginowany problem, lecz dla wielu
osób
istotny. Nadchodzi Wasz ślub. Przez lata chodziliście do innego
kościoła niż ten do którego przynależycie z
przeróżnych
powodów. Czasami dlatego, że mieliście gdzieś bliżej, a
czasami
po prostu ksiądz, na którego trafialiście w swojej parafii
nie
do końca pasował do wizerunku kapłana. Chcielibyście mieć ślub właśnie
w
tej parafii do, której przez całe życie uczęszczaliście. I
co
wtedy? Skala problemu może być bardzo zróżnicowana i zależy
w
większości od tego na jakiego księdza traficie. Teoretycznie powinno
być tak, że ze swojej parafii do której przynależycie
otrzymujecie pismo, na którym znajduje się zgoda na odbycie
wszystkich uroczystości ślubnych we wskazanej parafii. Pismo oczywiście
musi być oprawione pieczątką oraz podpisem. Teoretycznie jest to
bezpłatne, ale również jest uzależnione od tego na kogo
traficie. Z takim właśnie pismem kierujecie się do proboszcza parafii,
w której ma się odbyć ślub. Jeśli on to zaakceptuje to
super.
W
kolejnych etapach jeszcze kilkakrotnie będziecie musieli się udać do
przynależnej parafii w celu: uzyskania metryki chrztu oraz dokumentu
potwierdzającego bierzmowanie, a także załatwieniu zapowiedzi. W
skrócie jest to w zasadzie wszystko. Nie chcę precyzować ile
poszczególne dokumenty będą kosztować bo to po prostu jest
bardzo
zróżnicowane.
Gdyby
Wasza droga po zgodę oraz inne dokumenty przebiegała inaczej to proszę
o pozostawienie informacji w komentarzach. Informacje takie zapewne
każdemu się przydadzą.
PRZECZYTAJ
RÓWNIEŻ
INNE PORADY!