Po wyjściu z kościoła Para Młoda spodziewa się, że na ich głowy coś się „posypie”. Nie oczekują oczywiście jakiegoś deszczu, lecz poparcia przez gości starej tradycji obsypywania Młodych ryżem czy też pieniędzmi. Młodzi muszą zbierać to czym ich obsypano, a według tradycji osoba, która zbierze najwięcej ryżu czy tez pieniążków będzie zarządzała przyszłym budżetem młodego małżeństwa. Tradycja ma swoje minusy. Jeśli chodzi o sypanie ryżu to jest on w stanie dostać się do każdej części garderoby, jak również pod nią. Ponadto zgnieciony pod butami ryż strasznie się lepi i może pobrudzić suknię Pani Młodej. Na sypanie ryżem narzekają również … przedstawicie kościoła, gdyż trudno jest go później posprzątać spod świątyni. Kościelny ma przy tym sporo pracy, gdyż jak już wspomniałem ryż jest w stanie dostać się niemal w każdy zakamarek. Młodzi nie do końca zadowoleni są z rzucania pieniędzy, gdyż… nominały są zbyt niskie. Poważnie rzecz ujmując w przypadku monet jest znacznie mniej problemów, łatwiej jest je zbierać oraz mniejsze jest ryzyko, że wpadną tam gdzie im nie przekazane.
Oczywiście powstały nowe ciekawe zamienniki rzeczy, którymi obsypywani są goście. Ciekawą propozycją jest rzucanie suchych płatków kwiatów, na przykład róży. Rzucenie świeżych jest oczywiście całkowicie zabronione, gdyż można takim sposobem porządnie pobrudzić sukienkę. Coraz bardziej popularne stało się również confetti. Jeśli spotkaliście się kiedykolwiek z obsypywaniem gości czymś innym niż tutaj opisaliśmy to proszę o informację w komentarzach.
Nick: T_S_U_K_I
Tytuł: Bańki
Data: 2010-10-26 11:11:55
Co prawda nie jest para obsypywana w dosłownym tego słowa znaczeniu ale spotkałam się z sytuacją, gdzie goście puszczali bańki mydlane. Daje to piękny efekt w słoneczny dzień, zwłaszcza gdy goście sś liczni ;)
Samochody 17.12.2011
Podróz poślubna 23.11.2011
Szkola Tanca Barbary Czechowskiej
Szkoły tańca 18.11.2011
Zespoły & orkiestry 14.11.2011
Fotografia 06.11.2011